HZOP — Drogowskazy Życia song lyrics and translation
The page contains the lyrics and English translation of the song "Drogowskazy Życia" by HZOP.
Lyrics
Drogowskazy życia, życia drogowskazy
Posłuchaj tej prawdy, to prawda bez skazy
Życia drogowskazy, drogowskazy życia
Kilometry prawdy, na bicie do przebycia. x2
Fizycznie sam przed mikrofonem
Dalej za mną ludzi masa
Jeśli to ci nie pasuje
Ja wbijam w to kutasa
Moja trasa, to bit, po którym wolno płynę
Zostawiam tobie znaki, słowa które rosną w siłę
Stop stop, czasem lepiej się zatrzymać
Pomyśleć przez chwilę
Żeby nie dać się wydymać
Rozejrzeć się w koło czy to, właściwa droga
Żebyś nie żałował że, później powinie się noga
Trzech i pół tony wjazd
Nie właź tam gdzie cie nie chcą
Wpierdalasz się na siłę no to jesteś już pod kreską
Robisz zamieszanie, męcisz, w środku próbujesz
Bo to ciężar tych pięści na czołówce poczujesz
Ogranicz prędkość trochę za szybkie tempo
Chociaż zegar tyka ziomek, bardzo prędko
Chwile są ulotne życie przeleci przez palce
Zwolnij, zauważysz piękne chwile w codziennej walce
Uwaga! jednokierunkowa, i lecisz pod prąd
Czasem tak wychodzi nie wiadomo nawet skąd
Czasem to lepsza droga żeby ktoś cie zauważył
Docenił twoją pracę w przyszłości na ciebie zważył
Spojrzenie drogi, zamykasz niektóre rozdziały
Każdy ma wspomnienia, które na pewno bolały
Przyjaźnie przetrwały mimo sporów wielu
Za wszystkie kurewskie błędy dla was dobry przyjacielu
Przechodnie, musisz wszystkich mieć na oku
Nie ufać każdemu który chce dotrzymać kroku
Bo często ten krok okazuje się być trefnym
Ja muszę swych ludzi być do końca pewnym
Uwaga dzieciaki szanuj swą rodzinę
Jeśli ktoś by moje skrzywdził mówię szczerzę kurwa zginie
Kara go nie ominie gdy świętości ruszy moje
Przeznaczeniu w oczy ziomek spojrzeć się nie boje
Lyrics translation
Life signposts, life signposts
Listen to this truth, it's a flawless truth
Life signpost, life signpost
Miles of truth to come. x2
Physically alone in front of the microphone
There's still a lot of people behind me.
If that doesn't suit you
I put my dick in it.
My route is the bit I'm slow to follow
I leave you signs, words that grow stronger
Stop stop, sometimes it's better to stop
Think for a moment
Not to get screwed.
See also
So you don't regret it, I'll get a leg later.
Three and a half tons entrance
Don't go where they don't want you.
You're fucking strong, you're on the line.
You make a fuss, you tire, you try inside
Because it's the weight of those fists on the front foot that you feel.
Limit your speed a little too fast
Even though the clock is ticking, man, very fast.
Moments are fleeting.
Slow down, you'll notice beautiful moments in the daily struggle
Look out! one-way, and you're going upstream
Sometimes it comes out of nowhere.
Sometimes it's a better way to get noticed.
He appreciated your work in the future.
Look of the road, closing some chapters
Everyone has memories that definitely hurt.
Friendships have survived despite disputes by many
For all your fucking mistakes, good friend.
Passersby, you need to keep an eye on everyone.
Don't trust anyone who wants to keep up
Because often this step turns out to be a bad one.
I have to be sure of my people.
Attention kids respect your family
If anyone hurt me, I'm telling you, he's gonna fucking die.
The punishment will not pass him when the sanctity moves
♪ Destiny in the eyes ♪ ♪ I'm not afraid ♪