Brodka — Mial byc slub... song lyrics and translation
The page contains the lyrics and English translation of the song "Mial byc slub..." by Brodka.
Lyrics
Żoną miałam być, miał być ślub
I wesele też,
Już zaprosiłam gości, kapela z rodzinnych stron
Miała tam grać polkę na dwa
Matki pobłogosławiły dawno nam
Był umówiony ksiądz, bukiet mi Przywieźli z białych róż
Welon już na głowie, kościół pęka w szwach
Babcia we łzach cichutko łka
Organista daje znak, a Jego brak
Sukienka samotnie w szafie lśni
Nie założy jej już nikt
Nie dowie się czemu tak stało się
Zamiast? tak? On powiedział ?nie?
Zamówiłam pogodę na ten dzień,
A i tak znów padał deszcz
Nikt nie widział mych łez, gdy mówiłeś, że
Nie pokochasz nigdy mnie na dobre i na złe
Kto z miłości nie umarł nie potrafi żyć
Moje serce kiedyś złamane mocniej kocha dziś
Kto z miłości jeszcze nie umarł nie potrafi żyć
Moje serce kiedyś złamane mocniej kocha dziś
Lyrics translation
I was supposed to be my wife, I was supposed to be married.
And the wedding too,
I've already invited guests, family band
She was supposed to play polka for two.
Mothers have blessed us long ago
There was a priest, and they brought me a bouquet of white roses.
The veil is already on her head, the church is bursting at the seams
Grandma in tears quietly sobbing
The organist gives a sign, and the lack of it
Dress alone in the closet shines
No one will wear it anymore.
He won't know why it happened.
Instead? yeah? He said ?no?
I ordered the weather for the day.,
And yet it rained again
No one saw my tears when you said that
You will never love me for better or worse
Who doesn't die for love can't live
My heart once broken loves more today
He who has not yet died for love cannot live
My heart once broken loves more today